
Nasz świat ma fioła na punkcie miłości, czemu wiec aż tylu gejów ma problem z znalezieniem fajnej relacji? Nie ma co ukrywać że znalezienie partnera do związku w społeczności LGBT+ jest nieco trudniejsze, szczególnie, że coraz częściej słyszy się że ‚geje nie są zdolni do kochania’ albo ‚monogamia jest przereklamowana’.
Sposób w jaki randkujemy, poznajemy ludzi i zachowujemy się w społeczeństwie zmienia się nieustannie. Związki, seks i nasza seksualność wciąż ewoluuje, nie oznacza to jednak, że mamy też zmienić swoje pragnienia. Od Ciebie wciąż jednak zależy jak będzie wyglądał Twój związek. Najważniejsze, żeby mieć otwarty umysł i przestrzegać zasad jakie obie strony sobie postawiły od początku – wtedy wszystko będzie działać. I nie ważne czy będzie to związek monogamiczny czy otwarty na inne opcje. Szczerość to podstawa.
Dzisiejszy świat daje nam ogromne możliwości, wystarczy smartphone by w ciągu jednej minuty poznać setkę chłopaków. I może właśnie w tym problem – mamy za duży wybór i często nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Trochę ostatnimi czasy zapatrzyliśmy się za bardzo w siebie, traktujemy randki jak zakupy w markecie. Jeśli facet nie spełnia kryteriów z naszej listy wymagań – bam – odsuwamy go na bok.
Jest za niski – wynocha.
Ma za małego bicepsa – kręcisz nosem.
Pracuje na zmywaku – ban.
Często tworzymy w naszej głowie wizje idealnego faceta, takiego którego chcemy spotkać a wszyscy inni, którzy nie spełniają naszych wymagań są automatycznie skreślani a nasze poszukiwania rozpoczynają się na nowo. I tak bez końca.

Długa lista oczekiwań w stosunku do drugiego człowieka nie tylko obniży Twoje szanse na poznanie kogokolwiek ale też stworzy nierealny obraz o kimś kogo chciałbyś zabrać na randkę. Oczywiście nie ma nic złego w posiadaniu jakichś wewnętrznych preferencji, upodobań czy nawet typu poszukiwanego faceta. Jednak tworzenie w głowie ‚Pana Idealnego’ i porównywanie wszystkich do jego nierealnego wzorca nie tylko zniekształci Ci obraz rzeczywistości ale i odstraszy potencjalnych kandydatów, którzy uciekną gdy zauważą, że nie spełniają wyśrubowanych kryteriów. Nie ma co popadać w skrajności.
Najwyższy czas też żebyś przestał sobie wmawiać że ‚Nie istnieje facet, który by mnie zechciał’ – trochę więcej wiary w siebie, bo rzeczywistość jest taka, że gdzieś tam są setki fajnych facetów. Wszystko zależy od tego czy dasz któremuś szansę by Ci to udowodnił. Odłóż na chwilę wszystkie portale randkowe na bok i bądź szczery ze sobą. Jeśli szukasz kogoś tylko na ‚zabawę’ – powiedz to na głos „Tak, szukam chłopaka z seksualnych powodów” bądź szczery ze sobą i otwarcie działaj tak, by każdy wiedział czego szukasz i oczekujesz.
Tak samo z randkowaniem – jeśli szukasz kogoś do dłuższej relacji daj sobie spokój z wiadomościami o ulubione pozycje seksualne w pierwszych wiadomościach, pogadaj o hobby, muzyce czy filmach. Da to jasny sygnał drugiej stronie że seks nie jest pierwszoplanowy a faktycznie chcesz wiedzieć nieco więcej o Nim. Proste rzeczy działają zawsze najskuteczniej.

Był czas, że zrobiłem sobie przerwę od randek i poznawania ludzi na portalach. Potrzebowałem odpocząć, bo dałem się złapać w pułapkę. Męczyły mnie te wszystkie identyczne rozmowy na Grindr czy innych portalach. Zrobiłem sobie detox od internetowych relacji. Pomogło – miałem czas, żeby w głowie sobie wszystko poukładać.
Odpocząłem i nabrałem energii, odkryłem czego potrzebuje. Sądzę że każdy mimo wszystko szuka szczęścia i jak to ze szczęściem bywa, każdy ma własną jego definicje, kształt i rozmiar.
Jeśli nie jesteś pewien czego chcesz, rusz dupę i zacznij tego szukać – nikt inny tego za Ciebie nie zrobi.
Ojaaaa, genialny blog
Brawo, autorze!
PolubieniePolubienie