Samotność wśród gejów i tych starszych i tych młodszych z roku na rok rośnie – ale jeśli przyjrzeć się danym nie jest to ewenement związany tylko ze społecznością LGBT. W badaniu Komisji Europejskiej około 13% badanych w UE doświadcza samotności przez większość czasu, a około jedna trzecia czuje ją przynajmniej czasami; w niektórych opracowaniach pojawia się też informacja, że nawet ponad połowa Europejczyków może czuć się samotna przynajmniej okresowo. Wzrost jest szczególnie mocny w grupie 18–25 lat: w jednym zestawieniu odsetek osób samotnych wzrósł z 9% do 35% w pierwszej połowie 2020 roku. To sugeruje, że problem nie jest marginalny ani ograniczony do seniorów, tylko dotyczy całej struktury relacji społecznych. .
Wiadomo, że nasze (LGBT) środowisko nie funkcjonuje w próżni ale dodany fakt homoseksualizmu wzmaga te tendencje. Problemem jest ogólnospołeczna wzrostowa tendencja to izolacji, coraz mniej mamy codziennych kontaktów, osłabły nasze więzi sąsiedzkie i towarzyskie i coraz więcej przenosimy relacje w świat wirtualny a to powoduje że wszelkie nasze znajomości staja się coraz bardziej powierzchowne i zdecydowanie ograniczone jest tu zaufanie czy poczucie wzajemności. Wszystko to powoduje wzrost ryzyka depresji, pogorszone zdrowie psychiczne i co ważniejsze bardzo osłabia spójność społeczną – stało się to już problemem nie tylko prywatnym a znacznie bardziej odczuwalnym jako ogół.
No dobrze, nie trzeba być szczególnie szczególnie spostrzegawczym żeby to wszystko zauważyć – ale co zrobić by nieco to poprawić, podreperować?
Tu niestety nie ma złotego środka, który by dało się polecić każdemu uniwersalnie – ale – jeśli czujesz się samotny, masz słabsze samopoczucie, obecność izolacji zaczyna wpływać negatywnie na twój stan umysłu powinieneś przeanalizować swoją obecną sytuacje i poeksperymentować z spotkaniami w realu. Najlepszym sposobem na nowe znajomości, które pomogą zbudować więzi, poznać nowych ludzi i nawiązać jakieś relacje są regularne grupy spotkaniowe nawiązujące do twoich zainteresowań – Ci sami ludzie, ten sam harmonogram a więc i wysokie prawdopodobieństwo poznania kogoś bliżej. Wiem, że to nie łatwe albo że może nie być takich grup blisko twojego miejsca zamieszkania. Warto jednak rozważyć również te grupy, które na pierwszy rzut oka nie bardzo wpisują się w twoje zainteresowania – poodkrywaj trochę, otwórz się na nowe hobby – nawet jeśli będzie to tylko na kilka tygodni.
Sprawdź co oferuje lokalny dom kurtury, jakie sa dodatkowe zajęcia na uczelni czy nawet odwiedź pobliski wolontariat.
Walka z samotnością to długotrwały i wymagający proces – ale – jesli ktoś bardzo chce to znajdzie sposób – jeśli nie chce – powód.