Siedzieliśmy w pubie, on mieszał drinka słomką, patrzył w telefon, a potem powiedział to tak lekko, jakby podawał mi chusteczki. "Po prostu zostaw to za sobą." Kiwnąłem głową. Zamówiłem kolejne piwo. A potem przez całą drogę do domu zastanawiałem się, jak dokładnie się to robi. Bo nikt nigdy tego nie wyjaśnia. Odwieczne "Idź dalej", "odpuść", … Czytaj dalej Nikt nie ma przepisu jak ‚odpuścić’.
Tag: wspomnienia
Ostatnie lato, kiedy nie musiałem niczego wiedzieć
Pamiętam to uczucie, choć już jak przez mgłę. Jakby piasek, który im mocniej chcesz zatrzymać w dłoni, tym szybciej przelatuje ci przez palce. Zostaje tylko wrażenie ciężaru, który kiedyś tam był. Lato na wsi u babci. Wyjeżdżałem tam z rodzeństwem na wakacje na cale dwa miesiące, mając jakieś 11, 12 lat. Wolni i bez żadnych … Czytaj dalej Ostatnie lato, kiedy nie musiałem niczego wiedzieć