Pamiętam to uczucie, choć już jak przez mgłę. Jakby piasek, który im mocniej chcesz zatrzymać w dłoni, tym szybciej przelatuje ci przez palce. Zostaje tylko wrażenie ciężaru, który kiedyś tam był. Lato na wsi u babci. Wyjeżdżałem tam z rodzeństwem na wakacje na cale dwa miesiące, mając jakieś 11, 12 lat. Wolni i bez żadnych … Czytaj dalej Ostatnie lato, kiedy nie musiałem niczego wiedzieć